środa, 13 maja 2015

Kobiecy raj na wyciągnięcie ręki! Ulubionabielizna.pl :)

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z nieco innym wpisem niż te, które dotychczas pojawiały się na moim blogu. Długo zastanawiałam się nad podjęciem decyzji. Napisać, czy nie napisać, pokazać, czy nie pokazać... Biłam się z myślami długi czas, ale pomyślałam, że nie można zamykać się w jakichś ściśle określonych ramach. A że chcę Wam pokazać coś, co dotyczy urody kobiety, nie miałam więcej pytań. Zgodziłam się i tak oto pokazuję Wam małe co nieco. Ponad to, sama rzadko kupuję ubrania przez Internet. Bielizny nie kupowałam nigdy. Pomyślałam, że warto byłoby sprawdzić i napisać specjalnie dla Was.. Ja sama wertuję pół Internetu zanim coś kupię, szukam opinii, czytam i czytam. Dlatego też zdecydowałam się sprawdzić, co sklep z bielizną ma do zaoferowania i spieszę Wam o tym trochę poopowiadać.



Od razu zaznaczam, że post ten powstał w ramach współpracy. Nikt nie kazał mi pisać pozytywnie. Moja opinia jest moją subiektywną oceną sklepu i towaru, jaki otrzymałam. Jeśli jesteś z grona osób, które nie uznają tego typu postów – po prostu odpuść sobie czytanie tego wpisu i poczekaj na następny post.

Rzadko zamawiam coś z Internetu w obawie, że rzecz, którą zamówiłam nie będzie pasowała, będzie całkiem inna niż na zdjęciu, że będzie tanim chińskim produktem... Na stronie sklepu widać piękne modelki, piękne zdjęcia i jeszcze piękniejszą bieliznę. Zapaliło mi się światełko, że pewnie to, co do mnie przyjdzie będzie tanią lipą. Nic bardziej mylnego! Sklep spisał się na 6! Towar jest w stu procentach zgodny z opisem oraz zdjęciem. Nikt nie robi nas w balona i to mi się podoba! Na dodatek dostałam jeden produkt więcej niż się zdecydowałam, co jest dodatkowym plusem :) Prawdopodobnie wynika to z pomyłki, ale i tak się cieszę :)

Koniec gadania! Pierwszą rzeczą, jaką Wam pokażę jest koszulka nocna. Nadeszła wiosna, ciepło za oknem, a więc możemy porzucić grube i ciepłe piżamki na rzecz tych bardziej lekkich, a co za tym idzie bardziej kobiecych. Takich, w których czujemy się seksownie, kobieco i pewnie. I tak oto stałam się posiadaczką pięknej, wygodnej koszulki nocnej! Zresztą przekonajcie się same. TUTAJ macie zdjęcie koszulki ze strony sklepu, a poniżej zdjęcie, jak wygląda w rzeczywistości. I uwierzcie mi na słowo. Nie różnią się niczym! No może poza modelką :D



Jest lekka, elegancka, nienachalna. Na górze luźna z modnymi w tym sezonie grochami i kolorem, który uwielbiam – czyli różowym i bardzo obcisła na dole, w kolorze seksownej czerni. Jak już wspomniałam luźna góra, elastyczny dół. Ale wiecie, nie taki obcisły, że wszystko nam się odznacza. Materiał przylega do skóry ale nie męczy jej ani nie uwypukla wszystkich naszych niechcianych krągłości. Po prostu nie czuć, że mamy coś na sobie. To coś, co bardzo cenię w koszulkach nocnych. Z jakich materiałów jest wykonana?
65% bawełna
30% polyester
5% elastan.

Co o niej sądzę? Bardzo fajna koszulka! Naprawdę się z nią polubiłam! Uwielbiam satynę za dodawanie kobiecości, uwielbiam bawełnę za lekkość i oddychanie wraz ze skóra. Jak się w niej śpi? Świetnie! Koszulka nie przeszkadza, nie drapie, nie ciągnie, nie uwiera. To ostatnie jest dla mnie szczególnie ważne, bo nie ma nic gorszego od uwierających szwów w koszulce nocnej. A co mnie w niej urzekło najbardziej? Brak metek! O tak! :)

Sama koszulka wykonana jest bardzo dobrze. Nie widać żadnych niedociągnięć, materiał jest równo zszyty. Widać, że ktoś się postarał tworząc tą koszulkę.

Kolejnymi rzeczami, które dostałam w oddzielnej już przesyłce są majciochy. Figi i piękne bokserko/figi. Najpierw pokażę Wam klasyczne, czarne, bawełniane z delikatną wstawką z koronki. Pięknie leżą na ciele, nie uwierają, nie cisną. Uważam, że są świetne. Możecie zobaczyć je TUTAJ.




I ostatnia rzecz, bokserko/figi. Przepiękne, falbaniaste, koronkowe. Mówcie co chcecie, ale wiedząc, że mam na sobie taką bieliznę mam +100 do pewności siebie :) Wykonane równie dobrze. Dość bogato zdobione ale jednocześnie nieprzesadzone. Leżą na pupie tak samo fajnie i równie fajnie wyglądają.





Obie pary są mega wygodne, co sprawia, że na pewno powrócę do tego sklepu po kolejne skarby, tym bardziej, że w prezencie dostałam także rabat na kolejne zakupy. Miły prezent ze strony firmy. Także polecam, polecam, polecam!

Co do samego sklepu, odczucia mam jak najbardziej pozytywne! Ekspresowa wysyłka to duży, duży plus, bo chyba żadna z nas nie chce czekać na coś, za co zapłaciła. A żeby tego było mało sklep oferuje bieliznę klasyczną, erotyczną, szlafroki, piżamy, koszulki, stroje kąpielowe a nawet kosmetyki! Także ja zabieram się za przeglądanie asortymentu i wrzucam w koszyk kolejne rzeczy, a Was zapraszam odwiedzin tego kobiecego raju (KLIK). Jest naprawdę godny uwagi, a wiecie, że jak coś mi się nie podoba, to na pewno o tym napiszę.


Co myślicie o takich koszulach nocnych i figach/majtkach/majciochach kupionych w Internecie? I jak zapatrujecie się na zamawianie bielizny z Internetu? Albo innych rzeczy? Wolicie wygodne zakupy online czy jednak wyjście z domu i maraton w przymierzalniach i kupowanie na tak zwane oko? Czekam na Wasze komentarze!
Buziaki ! :*


6 komentarzy:

  1. świetne te figi , mam identyczną koszulkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bokserki sa fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja juz testowałam moje i jestem zadowolona :) Nawet nie wyglądam w nich jak słoń to mi się rzadko zdarza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie sobie:p te ostatnie najlepsze;)

    OdpowiedzUsuń