piątek, 7 kwietnia 2017

BEAVER LECZNICZA ŚMIETANKA DO WŁOSÓW. Moje odkrycie 2017 roku !



Wiecie na pewno, że z marką Beaver znam i lubię się już od dawna. Miałam praktycznie większość asortymentu tej firmy. Ale są jeszcze kosmetyki przeze mnie nieodkryte, niezauważone, obok których przechodziłam obojętnie. Wśród tych produktów była opisywana przeze mnie dziś lecznicza śmietanka do włosów. Bardzo żałuję, że nie był to pierwszy kosmetyk tej firmy w jaki się zaopatrzyłam. Bo to cudo jest najlepsze na świecie. O tym co to jest  jak działa dowiecie się poniżej.

Od śmietanki odstraszała mnie cena. 100zł za produkt, którego nie znam i nie wiem, jak działa to dla mnie lekka przesada. Ale pomyślałam, że są droższe - co mi tam! Mam ją i nie żałuję. Ten produkt śmiało mogę nazwać moim odkryciem 2017 roku!


Produkt ten pochodzi z serii TOTAL, czyli kosmetyków o działaniu silnie odbudowującym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi oraz działaniem środków fryzjerskich i wysokich temperatur.

Śmietanka zamknięta jest w szklanym, masywnym opakowaniu z pompką. Wygląda naprawdę elegancko i luksusowo. Tak też pachnie - przypomina mi nieco zapachy sygnowane nazwą Chanel. Zapach produktu wyczuwalny jest na włosach długi, długi czas. Wracając do opakowania - oprócz buteleczki dostajemy także kartonik, w który schowana jest śmietanka. Na nim zawarte są wszystkie potrzebne informacje, opisy i dane dotyczące produktu. I tak z opakowania dowiedziałam się, że buteleczka zawiera 115ml produktu i jest ważna 12 miesięcy od otwarcia. 


Wspomnę jeszcze tylko konsystencji, bo jest niezwykle ciekawa. Nie przypomina to w żadnym stopniu konsystencji śmietany, ale jest to bardzo lekki krem, który po roztarciu w dłoniach nieco gęstnieje. Da się wyczuć silikony, ale mnie to nie przeszkadza - moje włosy go lubią.
A co obiecuje producent? Sami zobaczcie:



Brzmi nieźle, prawda? Czy obietnice dane przez producenta się sprawdziły? Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że TAK! Mogę zaryzykować nawet stwierdzenie, że wywiązał się aż nadto. 
Więc co takiego robi mi ta śmietanka? Cudownie ujarzmia puszące się włosy. Koniec z wieczną 'szopą' na głowie, niczym lwia grzywa. Przepięknie zmiękcza włosy, nadając im lekkość i sypkość, a uwierzcie mi, ja takich słów do opisywania swoich włosów nigdy nie używałam. Mam włosy sztywne jak druty, a po użyciu tej śmietanki dosłownie przesypują mi się przez palce - to uczucie jest niesamowite! Żeby tego było mało włosy po tym preparacie stają sie meeeeega błyszczące. Nawet moje, matowe zawsze włosy zyskują blask, jak by były chwilę po wyjściu od fryzjera. 

Działanie tej śmietanki widać od razu  Zawsze słyszałam wiele komplementów na temat swoich włosów, od czasu stosowania tej śmietanki jestem nimi wręcz zasypywana. Wiele kobiet pyta, czy malowałam włosy - choć odrost jest już na 3 cm. Inne pytają, czy byłam u fryzjera, inne jaki to nabłyszczacz. Naprawdę stan wizualny moich włosów uległ znacznej poprawie.


Jak stosuję tą śmietankę? Dwie pompki wyciskam na dłoń i wcieram w umyte, i osuszone ręcznikiem włosy. Następnie suszę lub daję im wyschnąć naturalnie, w zależności do czasu, jakim dysponuję. Następnie nakładam taką samą ilość po wysuszeniu, a przez samym kręceniem lub prostowaniem włosów. I tyle. Tak mała ilość a taka duża zmiana.
Uprzedzam od razu Wasze pytania: Taka ilość nie obciąża moich włosów. Myślę, że osoby z tendencją do przetłuszczania się i obciążania włosów również byłyby z tego produktu zadowolone. Olej lniany, który jest w śmietance hamuje łojotok skóry. 

Poza tym śmietanka jest wygodna w użyciu, pompka się nie zacina i posiada dodatkowe zabezpieczenie przed niekontrolowanym wydostaniem się produktu z opakowania. Myślę, że produkt ten posłuży mi przez ładnych kilka miesięcy, bo jest wydajny.

Jest to mój absolutny hit. Nie wyobrażam sobie teraz mojej pielęgnacji włosów bez tego produktu. Nie wiem też, czemu wcześniej się na niego nie zdecydowałam. Ja oraz moje włosy pokochaliśmy go od pierwszego użycia! Serdecznie Wam polecam!


Co sądzicie o tego typu produktach? Sprawdziłby się u Was, czy raczej niekoniecznie? Czekam na wasze opinie w komentarzach!
Buziaki ! :*

5 komentarzy:

  1. Kupiłabym ale boję się że się nie sprawdzi u mnie, a jednak 100 piechotą nie chodzi..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa strasznie mnie zaciekawiła jak i działanie, ale ta cena troszkę zwala z nóg

    OdpowiedzUsuń
  3. przydałby się efekt na włosach przed i po :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo, ciekawa jestem efektów przed i po ;)
    Buziaki,
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń