poniedziałek, 2 grudnia 2013

Ekstremalny makijaż dla zielonookich :) Dużo zdjęć!

Witajcie Kochane bardzo serdecznie!
Słoneczko za oknem, zimy nie ma więc jest powód do radości. A nawet dwa! Bo dziś znów makijaż. 
Tym razem coś dla zielonookich, ekstremalnie podkreślający tęczówkę. Mocny, intensywnie różowo, bordowo brązowy. Szkoda tylko, że aparat zjadł intensywność i kolor (ale spoko już pracuję nad nowym sprzętem). 


Lista użytych kosmetyków:
Podkład - Miss sporty - So matte perfect stay 003 medium
Korektor - Mariza korektor rozświetlający pod oczy jasny beż
Tusz - Lovely false lashes
Bronzer - Mariza kuleczki rozświetlające ciemne
Usta - Ingrid cosmetics  no limit color 003
Cienie:
Paleta N.Y.C
Inglot: 330M, 423P,74AMC
















Zapraszam do komentowania :)
Buziaki :*
 

13 komentarzy:

  1. O ten puder Constance pytaj w kasie w drogerii Astor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo, to coś dla mnie! świetnie wygląda, ale ja pewnie nie umiałabym go wykonać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj :) Ćwiczenie czyni mistrza :)

      Usuń
  3. bardzo fajny makijaz ale powiem szczerze ze nie dla kazdych zielonych oczu sie nada , u mnie takie kolory powodują że wygladam jakbym nie spała z 5 dni :D aczkolwiek poczułam wyzwanie i spóbuje go odtworzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie ci w tych kolorach, ja się boję samych fioletów i zawsze je przełamuję brązem lub niebieskim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny makijaż! Odpowiedni dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż.:) Pasuje do koloru Twoich oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba! :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kolory! Mam zielone oczy, może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie zestawienie kolorów:)Makijaż idealny na wieczorne wyjście,muszę spróbować.Buźka

    OdpowiedzUsuń