wtorek, 17 maja 2016

Souvre, Lady Perfect Płyn Micelarny - nowość na polskim rynku, czy zwojuje blogosferę?



Cześć! Wiecie, że uwielbiam kosmetyki, prawda? Wiecie, że jeszcze bardziej lubię, kiedy te kosmetyki są polskiego pochodzenia? Na pewno także wiecie, że najbardziej to lubię przedstawiać Wam nowości i te mniej znane kosmetyki. I właśnie z takim produktem dziś przychodzę. Jeśli jesteście ciekawe, co to za firma, jaki kosmetyk, jak działa i czy mi przypadł do gustu, a sama firma jest godna uwagi – zapraszam do czytania!

Marka nazywa się Souvre i z dniem 4 kwietnia weszła do sprzedaży. Pochodzi z Inowrocławia i specjalizuje się w tworzeniu kosmetyków, które mają wydobywać piękno każdego człowieka i być przy tym przyjazne w składach. Stąd też firma posiada w swoim asortymencie produkty kolagenowe, kosmetyki damskie i męskie, a także środki czystości. Warty uwagi jest także biologicznie naturalny kolagen.

Firmy nie znałam, dowiedziałam się o niej na tydzień przed wejściem do sprzedaży. Nieco zachęcona ale z dużą dozą ostrożności postanowiłam zamówić u znajomego jeden produkt, od tak po prostu na spróbowanie. Produktem tym jest Płyn micelarny z serii Lady Perfect. W posiadanie produktu weszłam dokładnie w połowie kwietnia i od tamtej pory używam codziennie, więc jestem w stanie powiedzieć Wam, co sądzę o tym produkcie i jak zapatruję się na inne kosmetyki tej firmy.


Zacznę tak, jak zwykle, czyli tym, co sprawia, że albo się zatrzymamy przy danym produkcie, albo nie. Opakowanie – to coś, co przyciąga nasz wzrok. Jeśli miałabym opisać to opakowanie, to prawdę mówiąc niczym specjalnym i innowacyjnym nie zachwyca. Za to jest bardzo ładne. Ma przepiękną szatę graficzną i jednolitą, spójną kolorystykę. Biel, złoto i fiolet, to kolory, które moim zdaniem zawsze wyglądają dobrze. Pomijając estetykę, samo opakowanie nie jest zbyt wielkie, bo ma 200ml pojemności. Najbardziej podoba mi się konkretnie mocne zamknięcie na klik. Nosiłam już ten płyn w torebce i specjalnie na niego nie uważałam i muszę powiedzieć Wam, że asolutnie nic się z nim nie stało. Jaki jest minus tego opakowania? Na pewno nieprzezroczysta buteleczka. To taki element, dzięki któremu albo wiemy, że kończy nam się produkt i kupujemy następny, albo jesteśmy zaskoczone i idziemy do drogerii kupić co bądź i okazuje się, że produkt drogeryjny jest lepszy... Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie małego, półcentymetrowego, przezroczystego paska wzdłuż całego opakowania. Tyle, jeśli chodzi o moje uwagi i odczucia. O pojemności już mówiłam, więc wspomnę tylko jeszcze o cenie. 200 ml kosztuje 19,37zł. Cena wysoka i niska. Zależy kto i jak patrzy na kwestię stosunku ceny do jakości.
Muszę wspomnieć jeszcze, że produkt nie jest testowany na zwierzętach, a data przydatności od momentu otwarcia wynosi 12 miesięcy.


Podczas używania w nos rzuca się zapach. Ale nie dlatego, że jest jakiś super mocny i mega drażniący. Otóż jest całkowicie odwrotnie. Zapach jest wyczuwalny, ale bardzo przyjemny. Nie jest ani kwiatowy, ani świeży. Ja bym go określiła jako lekko pudrowy. O tak, to zdecydowanie jest idealne określenie zapachu tego produktu.

Jeśli chodzi o skład, to ekspertem nie jestem, ale wygląda tak:
Aqua, Poloxamer 184, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Polysorbate-20, Phenoxyethanol, (and) Ethylheksylglycerin, Chamomilla Recutita Flower Extract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Pafrum, Panthenol, Lactic acid, Allantoin.

Jak już wspomniałam znawcą nie jestem, ale orientuję się na tyle, by zauważyć w składzie te dobre rzeczy, bo na złe nie patrzę :D czyli wyciąg z rumianku pospolitego, alantoinę, kwas mlekowy i pantenol. Chyba nie jest źle.


Co do samego działania, to muszę stwierdzić, że jestem bardzo zadowolona. Płyn świetnie zmywa makijaż, nie zostawia uczucia suchej, ściągniętej skóry a przyjemną, miękką w dotyku i nawilżoną skórę. Jedyne, co zauważyłam podczas używania to fakt, że jeśli za dużo naleję go na płatek, i nadmiar dostanie się do oka czuję lekkie ciepło (chyba tak mogę określić to uczucie) na gałce ocznej. Nie jest to alergia, i nie wiem, czy podrażnieniem można to nazwać. Ale zdarza się to tylko w przypadku przesadzenia z ilością. Poza tym jednym mankamentem jestem w pełni zadowolona z działania. Zmywa szybko, lekko, bez problemów. Nie muszę się męczyć ze zmyciem kreski, czy tuszu z oczu. Jest naprawdę spoko!


O samej aplikacji powiem tyle, że produkt sam pięknie wydostaje się z opakowania i nie ma potrzeby naduszania butelki w celu wydostania płynu micelarnego.
Jeśli zapytacie, czy produkt jest wydajny, odpowiem Wam, że jest. Mimo małej pojemności (200ml) używam go codziennie od miesiąca i wydaje mi się, że jeszcze połowę płynu mam. Nie jestem w stanie tego sprawdzić, bo jak widziałyście na zdjęciu, opakowanie nie jest przezroczyste.

Jak dla mnie świetny płyn micelarny. Bałam się, bo nie wiedziałam, co to będzie za produkt i jak zadziała na mojej skórze, chociaż wrażliwcem nie jestem. Ale okazało się, że moje obawy były totalnie niepotrzebne. Produkt okazał się być nie tylko wydajny, ale i świetny w swoim zastosowaniu. Ciekawa tylko jestem, jak sprawdziłby się u osób, które mają wrażliwą skórę. Niestety nie mam jak tego sprawdzić.

Moim zdaniem warto jest zapoznać się z ofertą firmy i zakupić chociaż jedną rzecz, od tak po prostu na spróbowanie. Ja tak zrobiłam i mam ochotę na coś jeszcze :-)

Jeśli chcecie zapoznać się bliżej z firmą Souvre zapraszam Was na ich FB na Facebooku KLIK oraz na oficjalną stronę internetową firmy KLIK.

I nie, post nie jest sponsorowany. Produkt zakupiłam za własne pieniądze, a post powstał z potrzeby podzielenia się z Wami nowością.

Słyszałyście o tej firmie? A może już miałyście okazję przetestować? Jak Wam się widzą te kosmetyki? Czekam na Wasze opinie w komentarzach!
Buziaki ! :*

25 komentarzy:

  1. pierwsze widzę produkt jak i markę, jednak bardzo ciekawy... i cena ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jeszcze nie zabija, a produkt jest naprawdę super!

      Usuń
  2. Hej:) ostatnio znajoma poleciła mi tę firmę i zachęcona jej opinią kupiłam kilka kosmetyków i środków czystości:D po przetestowaniu mogę szczerze polecić te produkty:D i choć opakowania nie powalają pojemnością i może się wydawać, że za taką cenę to mała ilość, jednak są one naprawdę wydajne:)
    Jeżeli ktoś chciałby coś kupić, a nie ma nikogo znajomego to zapraszam do kontaktu, gdyż mam możliwość dostępu do katalogów:) zorrowoman007@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę, to dla mnie nowość, ale muszę przyznać, że zaciekawił mnie i chętnie bym go wypróbowała :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej firmy. Chyba zostanę przy sprawdzonym, naturalnym Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie też nowość, może kiedyś trafi kilka produktów tej marki do mnie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nic z tej firmy i nie słyszałam o niej. Wydaje się być fajna. Ile można się dowiedzieć czytając blogi :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglada bardzo zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsze widzę kosmetyk tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bywają lepsze składy:p Ale dobrze, że o nim napisałaś, bo to rzeczywiście nowość, pierwszy raz go widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam ze w temacie składu kosmetyku czekałam na Twoja opinie :-)

      Usuń
  10. Nie lubuje się w płynach, ale może się skuszę ;D Akurat kończy mi sie olej kokosowy.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Firma posiada w ofercie nie tylko kosmetyki i chemię, więc jeżeli ktoś będzie zainteresowany to zapraszam na mail info@kolagennaturalnysouvre.pl Dla zdecydowanych możliwość uzyskania rabatu 20% lub 30% :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Produkty super! sama używam od miesiąca i jestem bardzo zadowolona. Souvre kolagen nawet zakupiłam mojej mamie

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę świetna recenzja! Używam tego produktu oraz toniku łagodzącego z tej firmy już od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Żaden produkt drogeryjny nie daje mi takich efektów jak kosmetyki Souvre. Moja mama stosuje ich produkty kolagenowe i jest zachwycona rezultatem. Posiadamy także środki czystości. Serdecznie polecam płyn z antyparą oraz płyn do mycia podłóg drewnianych. Wydajne i bardzo skuteczne produkty. Souvre na stałe zagości w moim domu :)
    U mnie na blogu również znajduje się recenzja płynu micelarnego Souvre ;) Zapraszam!
    http://theordinarygirlsblog.blogspot.com/2016/06/souvre-lady-perfect.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Produkty są świetne :):) testowałam i polecam :)

    Pozdrawiam,
    mariolabadyra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam od niedawna dostęp do tych kosmetyków, mimo iż byłam sceptycznie nastawiona na nieznaną mi nowość, to muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. Szczególnie kolagenem, bo ten naprawdę działa cuda. Polecam też kremy do twarzy, dla mnie idealne,takiego efektu odżywienia nawilżenia i ujędrnienia oczekiwałam. Jestem zadowolona i skuszę się napewno jeszcze na inne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Stosowałam wspomniany płyn micelarny od Souvre i byłam bardzo zadowolona! Obecnie przerzuciłam się bardziej na kuracje kolagenowe. Są to produkty kolagenowe powiązane ze sobą w pewnego rodzaju pakiety. Mi najbardziej przypadła kuracja kolagenowa na włosy, nazywa się "zdrowe włosy". Są jeszcze inne kuracje ale póki co tylko tę wypróbowałam i jestem zakochana w niej. Jeśli chodzi o ich dostępność to sama mam założone konto w ich sklepie i sobie zamawiam. Bardzo polecam również inne produkty od Souvre

    OdpowiedzUsuń
  17. Testowałam produkty i jestem zachwycona ich deliaktnością i efektem na twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zainteresowanych wybróbowaniem produktów firmy Souvre z rabatem 20% zapraszam do kontaktu: souvre@t.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam chetnych po wiecej informacji oraz po kosmetyki na kaatja00@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Płyn micelarny Souvre i żel kolagenowy Platinum to moje numery jeden, jeśli chodzi o markę Souvre. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolagenowa kuracja Souvre oczyszczająca twarz czyni cuda w przypadku cery wrażliwej, trądzikowej i skłonnej do alergii. :)

    OdpowiedzUsuń