Witajcie!
Zacznę dzisiaj pytaniem. Jaki kosmetyk jest przez nas, kobiety
używany niemalże codziennie? Bez jakiego kosmetyku, nałożonego
podczas porannego makijażu nie wyjdzie z domu? Odpowiedź powinna
być dla Was oczywista. Większość kobiet odpowie, że tusz do
rzęs. No właśnie. Dla mnie także tusz jest często jedynym
kosmetykiem kolorowym nakładanym rano podczas make upu. Bardzo
często bez niego nie wychodzę z domu.
Czego wymaga
każda z nas od tuszu? Trwałości, pogrubienia, wydłużenia,
rzadziej podkręcenia. Czy maskara, którą Wam zaraz pokażę
sprawdza się codziennym użytku? No właśnie niekoniecznie...




